Opolscy antyterroryści zatrzymali 25-letniego mieszkańca Brzegu. Mężczyzna ostrym narzędziem zranił kobietę po czym zabarykadował się w mieszkaniu. Następnie groził, że wyskoczy z IV piętra. Mimo rozmów z policyjnymi negocjatorami nie podjął współpracy. Teraz mieszkaniec Brzegu za popełnione czyny odpowie przed sądem.
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 03:00 w nocy. Wtedy to dyżurny otrzymał zgłoszenie, że w jednym z mieszkań w Brzegu doszło do awantury, w której miała ucierpieć młoda kobieta. Policjanci natychmiast pojechali we wskazane miejsce. W tym czasie poszkodowana z obrażeniami ciała trafiła już do szpitala, gdzie lekarze udzielili jej pomocy.
Z informacji jakie zebrali funkcjonariusze wynikało, że napastnik ostrym narzędziem zranił kobietę po czym zabarykadował się w mieszkaniu. Wszystko to działo się na IV piętrze. Sytuacja była niebezpieczna – mężczyzna wyrzucał przez okno ciężkie przedmioty i odgrażał się, że przez nie wyskoczy.
Podjęto decyzję o zaangażowaniu policyjnych negocjatorów oraz Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji. Do czasu ich przyjazdu Straż Pożarna pod oknami rozłożyła skokochron.
Mimo rozmów z negocjatorami mężczyzna nie podejmował współpracy. Wtedy antyterroryści rozpoczęli swoje działania. Weszli do mieszkania przez okno i obezwładnili napastnika. Okazał się nim 25-letni mieszkaniec Brzegu. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Teraz mieszkaniec Brzegu musi liczyć z zarzutami naruszenia czynności ciała. Za takie przestępstwo grozi do 5 lat więzienia. Mężczyzna odpowie również za zniszczenie mienia i znieważenie funkcjonariuszy.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.